Dystans76.00 km
SprzętUkraina
Skalbmierz

Do Kazimierzy Wielkiej i Skalbmierza. Nie najdłuższa, ale najtrudniejsza (przewyższenia) moja trasa na Kamazie. Już za pierwszym razem spodobał mi się skalbmierski kościół jako świadectwo historii. Są tu wszystkie style: od romanizmu do baroku i wszystko autentyczne. Na drodze do Kazimierzy (rejon wsi Krzyż) po raz pierwszy w życiu obserwowałem srokosze. Po tej wycieczce zadeklarowałem oficjalnie, że za rok domagam się Olprana na wsi!

Była to moja najdłuższa wycieczka po Ponidziu w roku 2000, do dziś pamiętam trudy powrotu przez Garb Wodzisławski. Nie dość, że pod silny wiatr (wtedy totalnie lekceważyłem takie okoliczności), nie dość, że pod górę, to jeszcze toczyłem te 22 kilogramy na napędzie 46-18... 

Zraziło mnie to skutecznie do Ukrainy i kolejne tego roku wycieczki nadnidziańskie były już na pół gwizdka...
Zrobiłem nawet wtedy jedyne zdjęcie portretowe Ukrainy, to prawdziwe fatum, że nie wyszło (pasek aparatu przysłonił obiektyw, co odkryłem dopiero na negatywie). Takie to były czasy. Romantyzm ery pionierskiej.

Skalbmierz, b. kolegiata, stan z roku 2000

Trasa:
https://ridewithgps.com/routes/31539178

Komentarze

Nie ma jeszcze komentarzy.
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa eboki
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]