Dystans55.49 km Teren1.91 km Czas02:52 Vśrednia19.36 km/h VMAX48.91 km/h Podjazdy383 m
SprzętKross Raven Meadow
Jaworzno-Chorzów
Trasa: Jaworzno - S. Maczki - S. Ostrowy Górnicze - DG Strzemieszyce - DG Piekło - Pogoria IV - B. Łagisza - B. Grodziec - S. Przełajka - Chorzów
Wrażenia: potężne kałuże, nieprzejezdna totalnie alejka nad zbiornikiem Kuźnica Warężyńska (Pogoria IV), stadko gilów w pobliżu drogi do leśniczówki Grodziec, miejscami spore zamglenie. Zniknęli całkiem z dróg rowerzyści bezbłotnikowi. Przypadek?
Wrażenia: potężne kałuże, nieprzejezdna totalnie alejka nad zbiornikiem Kuźnica Warężyńska (Pogoria IV), stadko gilów w pobliżu drogi do leśniczówki Grodziec, miejscami spore zamglenie. Zniknęli całkiem z dróg rowerzyści bezbłotnikowi. Przypadek?
Ostrowy Górnicze, willa z czasów świetności miejscowości (dziś dzielnicy Sosnowca)

Wygląda może niewinnie, ale to był horror. Śnieżno-mgielny pejzaż Pogorii

W Parku Zielona

Wygląda może niewinnie, ale to był horror. Śnieżno-mgielny pejzaż Pogorii

W Parku Zielona
Dystans41.84 km Teren1.50 km Czas02:14 Vśrednia18.73 km/h Podjazdy296 m
SprzętKross Raven Meadow
Sosnowiec
Trasa: Chorzów-Katowice-Siemianowice-Sosnowiec-Jaworzno
Wrażenia: smog straszliwy, gigantyczne kałuże-morza, stadko szczygłów nad Przemszą

Trasa: Chorzów-Katowice-Siemianowice-Sosnowiec-Jaworzno
Wrażenia: smog straszliwy, gigantyczne kałuże-morza, stadko szczygłów nad Przemszą

Sosnowiec, "reprezentacyjna" ul. Modrzejowska

Nad Balatonem

Nad Balatonem
Dystans12.28 km Czas00:40 Vśrednia18.42 km/h Podjazdy 95 m
SprzętMerida Drakar
Praca
Potężny smog o którym dowiedziałem się dopiero gdy go zobaczyłem. Przy okazji 5 cm świeżego śniegu. Poranek w drodze do pracy.




Dystans12.11 km Czas00:39 Vśrednia18.63 km/h Podjazdy 90 m
SprzętMerida Drakar
Dystans13.87 km Czas00:43 Vśrednia19.35 km/h Podjazdy 98 m
SprzętMerida Drakar
Dystans12.11 km Czas00:39 Vśrednia18.63 km/h Podjazdy 91 m
SprzętMerida Drakar
Praca
Wrażenia: potężne oblodzenie i muldy (w parku), czyli zderzenie z rzeczywistością dojazdu do pracy
Dystans56.71 km Teren11.17 km Czas03:31 Vśrednia16.13 km/h Podjazdy440 m
SprzętMerida Drakar
Płaskowyż Twardowicki
Trasa: Chorzów - S. Michałkowice - P. Dąbrówka Wlk. - Sośnia Góra - S. Przełajka - Cz. Madera - Park Rozkówka - Góra św. Doroty - Mongolnica - Podzwonek - Góra Siewierska - Rogoźnik - Chorzów
Wrażenia: smog, mróz, dużo więcej śniegu na polach przedpola konurbacji niż sądziłem (~ 20 cm)

Wrażenia: smog, mróz, dużo więcej śniegu na polach przedpola konurbacji niż sądziłem (~ 20 cm)

Off-road w Kotlinie Psarskiej
Dystans84.22 km Teren19.50 km Czas04:30 Vśrednia18.72 km/h Podjazdy280 m
SprzętMerida Drakar
Skoczów - Chorzów
Trasa: Skoczów - Pierściec - Bronów - Zabrzeg - Czechowice-Dziedzice - Goczałkowice Zdrój - Pszczyna - Piasek - Kobiór - Tychy - Mikołów - K. Panewniki - Chorzów
Trasa: Skoczów - Pierściec - Bronów - Zabrzeg - Czechowice-Dziedzice - Goczałkowice Zdrój - Pszczyna - Piasek - Kobiór - Tychy - Mikołów - K. Panewniki - Chorzów
Dystans22.63 km Czas01:14 Vśrednia18.35 km/h Podjazdy165 m
SprzętKross Raven Meadow
Katowice
Biblioteka Śląska, Załęże, Tauzen i inne
Babia Góra
Trasa: Zawoja Markowa - Markowe Szczawiny - Brona - Diablak - Brona - Markowe Szczawiny - Zawoja Markowa
Odległość 12,6 km; przewyższenie 1050 m.
Babia Góra - tak wyglądać miało zwieńczenie mojego styczniowego, zimowo-górskiego, cyklu treningowego.
Od Brony towarzyszył nam porywisty, niesamowicie lodowaty wiatr, ale na niebie nie było ani jednej chmurki. Temp. od -7 (w chwili zejścia) do -13 (w chwili wyjścia na szlak, odczuwalna na grzbiecie minimum -20). Był poniedziałek, niemały mróz, ludzi jednak sporo (łącznie mineliśmy kilkadziesiąt osób). Babia to taki beskidzki zimowy mainstream. Byli narciarze, rakietowcy (choć nie wiem po co, bo szlaki przetarte jak na Krupówki), nawet czekanowcy. W kopule szczytowej śnieg mocno wywiany, tu i ówdzie formy lodowe. Kijki i raczki bardzo przydatne. Niezbędne kurtki z kapturem i grube rękawiczki. Prawdziwa Arktyka, ale jak dla mnie bardziej prestiżowe i duuużo bardziej wymagające kondycyjnie są nieprzetarte szlaki niższych partii Beskidu Żywieckiego. Widoki są mniej spektakularne, ale jest totalna cisza i odludność. Na Babiej w zasięgu wzroku stale byli jacyś ludzie - jestem zniesmaczony :)



Trasa: Zawoja Markowa - Markowe Szczawiny - Brona - Diablak - Brona - Markowe Szczawiny - Zawoja Markowa
Odległość 12,6 km; przewyższenie 1050 m.
Babia Góra - tak wyglądać miało zwieńczenie mojego styczniowego, zimowo-górskiego, cyklu treningowego.
Od Brony towarzyszył nam porywisty, niesamowicie lodowaty wiatr, ale na niebie nie było ani jednej chmurki. Temp. od -7 (w chwili zejścia) do -13 (w chwili wyjścia na szlak, odczuwalna na grzbiecie minimum -20). Był poniedziałek, niemały mróz, ludzi jednak sporo (łącznie mineliśmy kilkadziesiąt osób). Babia to taki beskidzki zimowy mainstream. Byli narciarze, rakietowcy (choć nie wiem po co, bo szlaki przetarte jak na Krupówki), nawet czekanowcy. W kopule szczytowej śnieg mocno wywiany, tu i ówdzie formy lodowe. Kijki i raczki bardzo przydatne. Niezbędne kurtki z kapturem i grube rękawiczki. Prawdziwa Arktyka, ale jak dla mnie bardziej prestiżowe i duuużo bardziej wymagające kondycyjnie są nieprzetarte szlaki niższych partii Beskidu Żywieckiego. Widoki są mniej spektakularne, ale jest totalna cisza i odludność. Na Babiej w zasięgu wzroku stale byli jacyś ludzie - jestem zniesmaczony :)














