Dystans33.69 km Czas01:39 Vśrednia20.42 km/h Podjazdy215 m
Różności
Kategoria praca

Rano praca, potem powrót okrężnie przez dworzec w Batorym po bilet, do domu (spakowanie bagażu); z domu na dworzec w Katowicach. Na koniec przejażdżka po Rzeszowie zakończona konsumpcją zapiekanek (opóźnienie pociągu 40' spowodowało że nie zdążyłem na przesiadkę, następną miałem za ponad godzinę) i w końcu odcinek "dworzec w Przemyślu - PTSM Matecznik". W międzyczasie (od 14 do 22) 6,5 h siedzenia w pociągach...

Suma łączna, bo wszystko na Arribie.
Dystans25.95 km Czas01:14 Vśrednia21.04 km/h Podjazdy110 m
Praca x 2
Kategoria praca
Dystans22.16 km Czas01:09 Vśrednia19.27 km/h Podjazdy165 m
Praca + Park Śląski
Kategoria praca
Dystans282.48 km Czas13:41 Vśrednia20.64 km/h VMAX40.68 km/h Podjazdy1065 m
Dookoła Łodzi
Kategoria >200 km

Wrażenia.
Brakowało mi trochę tego objazdu Łodzi: wpadło 14 nowych gmin, dotąd zawsze nie pod drodze... Bujna przyroda rzucała się w oczy: zobaczyłem pierwszego gąsiorka (lanius collurio) w tym roku! Była też pliszka żółta na tle rzepaku (aż żal, że tele nie wziałem). We wsi Jeziorko cudowny ogród przydomowy złożony niemal wyłącznie z różaneczników i azalii. Ponadto kwitnące maki i jarzębiny! Najśmieszniejsze nazwy na trasie: Ignacew Rozlazły, Tumidaj i Żelgoszcz...
Zdenerwował mnie remont (9 km!) na trasie Chruslin - Brzozów (droga 703). Całkowicie zdarta nawierzchnia,w Bielawach wybrałem w końcu objazd, trzeba było szybciej, ale nie widziałem na mapniku tego Brzozowa. W Ozorkowie kebabowałem tuż przy rynku, próbowałem zaklepać noclegi w SSM-ie w Zd. Woli, ale rzecz jasna wszystko zajęte (liczni rodacy finiszowali 9 dni wolnego). Tym samym skazałem się na nocny odcinek, bez entuzjazmu. Zakończyłem o przedświcie (3:53) na stacji w Krzepicach. Po drodze, w rzeczonym Tumidaju wizytowałem nawet zajazd-restaurację, ale kryształowe fotele mnie zniechęciły i nie pytałem nawet o cenę... Noc była zimna, ale byłem przygotowany na wariant pesymistyczny. Średnia słaba - 80 km pod wiatr (do Urzecza w gm. Zduny), potem 9 km horroru nawierzchniowego spowodowało, że po 100 km avs było poniżej 20 km... 

Koluszki

Jeżów

Pustki śródziemia

Droga nr 703 za Bielawami, tu się wycofałem na objazd...

Po raz trzeci w środku Polski

Ozorków, rynek

Budzynek, mały, sympatyczny drewniak o kapitalnie zadbanej murawie

Poddębice

Zadzim

Sieradz, rynek

Czarnożyły

Wieluń, ul. Kaliska

Jaworzno, gm. Rudniki

mapka:
Dystans12.11 km Czas00:36 Vśrednia20.18 km/h Podjazdy 90 m
Praca
Kategoria praca
Dystans22.73 km Czas01:04 Vśrednia21.31 km/h Podjazdy195 m
SprzętMerida Drakar
Maciejkowice - trening
Kategoria trening

Pracujący 3 maja - 4 godziny stania na uroczystościach, łącznie z dojazdem i częścią organizacyjna - ponad 6 h. Po powrocie krótki trening na góralu. 
Dystans132.77 km Czas06:30 Vśrednia20.43 km/h VMAX44.80 km/h Podjazdy1027 m
SprzętMerida Drakar
Jaworzno-Jura-Chorzów
Kategoria >100 km, blisko domu

Rano warstwa chmur i dość chłodno. Od Niegowonic nieśmiałe słońce. Jadąc przez Zendek zdążyłem jeszcze do serwisu (z pedałem). 

Pustynia Błędowska z Czubatki

Skałbania

Chruszczobród

Podwarpie, moja ulubiona chałupa (tylko ta blacha szpeci)

Sączów od Ożarowic

mapka:

Dystans169.19 km Czas08:52 Vśrednia19.08 km/h VMAX50.70 km/h Podjazdy1749 m
SprzętMerida Drakar
Ojcowski PN
Kategoria >100 km, w towarzystwie

Miał być Tarnobrzeg, ale okazało się że nie dałem rady posiadanym kluczem odkręcić wyłamanego pedała w Focusie. Drakar ma swoje zalety, ale przy wadze własnej 17 kg niezbyt nadaje się na długie rajdy. Tym samym wybrałem opcję "w towarzystwie". Do zbiórki w Pieskowej jechałem jednak samotnie (kiepski skrót przez Troks - droga w remoncie) i w tempie treningowym, potem już rekreacja. Największe cyrki przy parkingu w Ojcowie (był 1 maja!), dla kontrastu w dolinie Kluczwody pustawo... Zauważalny upał (już wcześnie rano ciepło). W Krzeszowicach obiad i objazdy, na finał lody na rynku w Krzeszowicach. Na polach straszny skwar, na wierzchownie silny wiatr... Po drodze kwitnące głogi i pęcherznice. Rekord trasy dla Drakara :)

Będzin

Golczowice, przy "pomniku" "Orłogęsi" (ciało orła, dziób gęsi)

Pieskowa Skała, tłumek

Rudawa

Chrzanów

mapka: 
Dystans13.55 km Czas00:38 Vśrednia21.39 km/h Podjazdy108 m
Praca
Kategoria praca
Dystans362.64 km Czas16:56 Vśrednia21.42 km/h VMAX45.70 km/h Podjazdy1481 m
Zduńska Wola
Kategoria >300 km

Rano pobudka o 4:37 i zarazem odkrycie, że o 5:18 mam pociąg na Lubliniec. Wrzuciłem co trzeba "kupą" do sakwy i ledwo zdążyłem na ten pociąg. Był niemal całkiem pusty, ludzie w więszej liczbie pojawili się w dopiero w TG. Wysiadłem w Koszęcinie o 6:22 i odtąd przez ponad 23 godziny byłem w trasie (wróciłem o 3:31 w nocy).

Pod drodze od rana koncert słowików, sporo potrąconych kosów na drogach. Zielono i kwieciście, ale forsycje i czereśnie już poprzerastane liściem. Pierwsze emocje dopiero przed Zduńską Wolą, zachciało mi sie dwójkę akurat gdy wjechałem w miasto. Musiałem zrobić wycof i ledwo zdążyłem... 
W samej Zduńskiej Woli kontrasty: zbudowa brudna i bardzo estetyczna, rozległy rynek z nowym ratuszem i godny polecenia kebab (obsługa w 5', możliwość wprowadzenia roweru do lokalu, umiarkowane ceny). Gdy zadowolony opuszczałem Zduńską odkryłem jeszcze "obiady domowe za 9 zł". Pod względem aprowizacji miasto zasługuje na medal :)

W drodze powrotnej emocje związane wyłącznie z drogami: dość przerażającym na pierwszy rzut oka węzłem przed wsią Marzenin, zerwaną nawierzchnią i remontami na drodze 484 do Kamieńska (w zamian totalnie bez towarzystwa puszkinów) oraz w Złotym Potoku. Droga wciąż przyblokowana, dzięki czemu odcinek na Żarki magiczny: dobry asfalt i całkowity bezruch. Ostatnie problemy na odcinku gruntowym Cynków-Strąków: noca dość koszmarnie. W Cynkowie, przed drugą w nocy zacząłem przysypiać. Dojechałem jednak szczęśliwie pustymi drogami do celu i przed 5 (po prysznicu) straciłem zasięg. 

Straty: rozwalone okulary przeciwsłoneczne (ułamałem przy zdejmowaniu...), rozwalony lewy pedał (wygięty - to koniec awaryjnych pedałów z Miastka).

Poranek w Koszęcinie

Na Boronów

Kłobuck w dzień targowy

Mokra, pomnik bitwy


Działoszyn, rynek

Konopnica

Gmina Sędziejowice, droga na Łask

Zduńska Wola, rynek z ratuszem

Droga na Kamieńsk

Małomiasteczkowa zabudowa Kamieńska

Radomsko, jeszcze za dnia

Gidle

Żarki, rynek księżycową nocą

mapka: