Dystans41.19 km Czas02:11 Vśrednia18.87 km/h Podjazdy291 m
SprzętFocus Arriba 4.0
Dookoła Rogoźnika
Dla dobrego samopoczucia, w tempie na tyle wolnym by nie zrobić krzywdy wymęczonym po świętach jelitom...
Niska temp. odczuwalna, nie przedłużałem więc wycieczki.

Rogoźnik

W stronę Pomłynia
Dla dobrego samopoczucia, w tempie na tyle wolnym by nie zrobić krzywdy wymęczonym po świętach jelitom...
Niska temp. odczuwalna, nie przedłużałem więc wycieczki.

Rogoźnik

W stronę Pomłynia
Dystans12.93 km Czas00:37 Vśrednia20.97 km/h Podjazdy 96 m
SprzętFocus Arriba 4.0
Praca

Kończą się boleśnie lata dziesiąte XXI wieku. Dalszą niepewność w związku z ograniczeniami covidowymi wzmagają informacje o kolejnych mutacjach wirusa oraz zapowiadana narodowa kwarantanna. Trudno, w grudniu po południu i w styczniu wieczorami będę spędzał czas z książkami, tak jak należy o tej porze. Z każdych ułomności trzeba wyciągać pozytywy. Nigdy nie byłem miłośnikiem katowania roweru zimą, choć jeździć w zimie lubię znacznie bardziej niż w duszącym upale.

[Nowe asfalty w parku!]

Kończą się boleśnie lata dziesiąte XXI wieku. Dalszą niepewność w związku z ograniczeniami covidowymi wzmagają informacje o kolejnych mutacjach wirusa oraz zapowiadana narodowa kwarantanna. Trudno, w grudniu po południu i w styczniu wieczorami będę spędzał czas z książkami, tak jak należy o tej porze. Z każdych ułomności trzeba wyciągać pozytywy. Nigdy nie byłem miłośnikiem katowania roweru zimą, choć jeździć w zimie lubię znacznie bardziej niż w duszącym upale.

[Nowe asfalty w parku!]
Dystans51.83 km Czas02:38 Vśrednia19.68 km/h Podjazdy328 m
SprzętFocus Arriba 4.0
Jaworzno - Chorzów
Wilgotno, mgliście, lepko, zimno, szaro, grudniowo. Na samą myśl o powrocie rowerem brała mnie litość (litowałem się nad sobą rzecz jasna). Celowo uwieczniłem ten sam motyw, czyli wiadukt na Laskach, co dzień wcześniej. Różnica jest widoczna aż nadto. Usprawiedliwia mnie tylko brak ruchu, to ona skłonił mnie to tej desperackiej peregrynacji.

Wiadukt na Laskach - widok na S-1

W drodze na Gołonóg (motyw wtórny z soboty)

Uroki Łagiszy (Jazowe)
Trasa: jak zwykle
Wilgotno, mgliście, lepko, zimno, szaro, grudniowo. Na samą myśl o powrocie rowerem brała mnie litość (litowałem się nad sobą rzecz jasna). Celowo uwieczniłem ten sam motyw, czyli wiadukt na Laskach, co dzień wcześniej. Różnica jest widoczna aż nadto. Usprawiedliwia mnie tylko brak ruchu, to ona skłonił mnie to tej desperackiej peregrynacji.

Wiadukt na Laskach - widok na S-1

W drodze na Gołonóg (motyw wtórny z soboty)

Uroki Łagiszy (Jazowe)
Trasa: jak zwykle
Dystans51.89 km Czas02:32 Vśrednia20.48 km/h Podjazdy330 m
SprzętFocus Arriba 4.0
Chorzów - Jaworzno
Wycieczka miała trzy fazy: pierwsza (ponura) do Grodźca, druga do Strzemieszyc (słoneczna i radosna) oraz trzecia (smogowa, ponownie ponura) do Jaworzna. Tradycyjnie w Maczkach skończyło się eldorado i zaczął się smog, który w Szczakowej jest zjawiskiem endemicznym, podobnie jak w Grodźcu. W środkowej fazie było całkiem przyjemnie, w fazach pozostałych było grudniowo; nie od dziś wiadomo, że statystyczne rekordy biją w grudniu tylko desperaci. To niezgodne z naturą, o tej porze siedzi się przy kominku i raczy lekturą.

Szaro - buro - Grodziec (w grudniu)

Wiadukt na Laskach, nad S-1: rozstępy w chmurach dały słońce i trochę ciepełka

Rzeczony wiadukt
Trasa: jak zwykle
Wycieczka miała trzy fazy: pierwsza (ponura) do Grodźca, druga do Strzemieszyc (słoneczna i radosna) oraz trzecia (smogowa, ponownie ponura) do Jaworzna. Tradycyjnie w Maczkach skończyło się eldorado i zaczął się smog, który w Szczakowej jest zjawiskiem endemicznym, podobnie jak w Grodźcu. W środkowej fazie było całkiem przyjemnie, w fazach pozostałych było grudniowo; nie od dziś wiadomo, że statystyczne rekordy biją w grudniu tylko desperaci. To niezgodne z naturą, o tej porze siedzi się przy kominku i raczy lekturą.

Szaro - buro - Grodziec (w grudniu)

Wiadukt na Laskach, nad S-1: rozstępy w chmurach dały słońce i trochę ciepełka

Rzeczony wiadukt
Trasa: jak zwykle
Dystans12.13 km Czas00:36 Vśrednia20.22 km/h
SprzętFocus Arriba 4.0
Dystans44.23 km Czas02:12 Vśrednia20.10 km/h Podjazdy332 m
SprzętFocus Arriba 4.0
Mikołajkowo dookoła Rogoźnika
Zaskakujące tłumy nad Rogoźnikiem, więc by nie psuć sobie Mikołajek korzystając z wiosennej aury pojechałem na Górę Siewierska, Siemonię i Dobieszowice, czyli dookoła Rogoźnika. Przejażdżka relaksacyjna, celem było dotlenienie i cieczka od Office'a i Google Teams.
Zaskakujące tłumy nad Rogoźnikiem, więc by nie psuć sobie Mikołajek korzystając z wiosennej aury pojechałem na Górę Siewierska, Siemonię i Dobieszowice, czyli dookoła Rogoźnika. Przejażdżka relaksacyjna, celem było dotlenienie i cieczka od Office'a i Google Teams.
Dystans12.11 km Czas00:37 Vśrednia19.64 km/h Podjazdy 90 m
SprzętFocus Arriba 4.0
Praca
Szron
Szron
Dystans21.09 km Czas01:08 Vśrednia18.61 km/h Podjazdy178 m
SprzętFocus Arriba 4.0
Biblioteka Śląska
Skorzystanie z wyżu i przemknięcie do biblioteki. W środku pusto, na zewnątrz bardzo przyjemnie. W drodze powrotnej pętelka po parku.

Skorzystanie z wyżu i przemknięcie do biblioteki. W środku pusto, na zewnątrz bardzo przyjemnie. W drodze powrotnej pętelka po parku.

Dystans12.11 km Czas00:36 Vśrednia20.18 km/h Podjazdy 91 m
SprzętFocus Arriba 4.0
Dystans12.11 km Czas00:36 Vśrednia20.18 km/h Podjazdy 90 m
SprzętFocus Arriba 4.0











