Dystans61.04 km Czas02:39 Vśrednia23.03 km/h Podjazdy553 m
Płaskowyż Twardowicki 13/2021
Kategoria trening

Nareszcie ciepło i przebijające słońce. Zakończył się marzec zimny, wietrzny, chmurny i durny... 
Denerwowali tylko przymuleni wiosną kierowcy, którzy zauważali zmianę świateł 5 sekund po fakcie... 
Cieszyła niezła dyspozycja fizyczna, choć trasa wyjątkowo na lekko (bez sakwy), co wiele wyjaśnia. Niemniej czas kryzysu poszczepiennego definitywnie minął i organizm zadziwiał mnie wydolnością. 

Na Czerwonym Kamieniu, w miejscu nietkniętym mokrym snem klasy średniej (czyli nowymi osiedlami domków jednorodzinnych).

Trasa: Ch. - Rogo - Góra Siew. - Goląsza G. - Brzękowice Wał - Rogo - Ch.
Dystans55.22 km Czas02:26 Vśrednia22.69 km/h VMAX45.90 km/h Podjazdy523 m
GSD + Płaskowyż Twardowicki 12/2021
Kategoria trening

Wreszcie była moc. Po dwóch tygodniach od szczepienia... Nie brakowało też "kretynów" na drodze: w Maciejowicach towarzysz tirowiec postanowił sobie zaparkować na ścieżce rowerowej; wzdłuż ścieżki rowerowej. Autentyk: ledwo się biedak zmieścił na szerokość, musiałem zeskoczyć z krawężnika, ale powiedziałem mu co myślę. (Gdy wracałem już go nie było). Kolejny miszcz kierofnicy urządził sobie postój na pasach przy cmentarzu w Grodźcu... Jeszcze jeden ludowy Hołowczyc jechał pod prąd w Górze Siewierskiej... 

Wszyscy ci degeneraci nie wytrącili mnie jednak z równowagi, powód był prosty: nareszcie czułem powrót siły. Nawet pochmurność nie wtrąciła mnie w zły nastrój. Dopiero 18. dnia od szczepienia wróciłem do pełni dyspozycji. Bardzo pouczające. Oby w czerwcu było lepiej (ponoć druga dawka AstryZaneki jest mniej awanturująca się)...

Góra Siewierska - dokumentacyjnie


Trasa: standard, czyli GSD + Góra Siewierska
Dystans55.17 km Czas02:31 Vśrednia21.92 km/h Podjazdy555 m
GSD + Płaskowyż Twardowicki 11/2021
Kategoria trening

Prawdziwie jak w garncu w tym z dawnych lat marcu. Wyruszyłem skuszony przez słońce, po chwili wisiały mi nad głową ołowiane chmury gotowe do strzału. Eksplodowały łupieżem na Dorotce, gdzie dorwała mnie najprawdziwsza, choć krótka śnieżyca. Zakotwiczyłem więc na majdanie i wjechałem 2 razy. Po północnej stronie - o dziwo! - nie było lodu. Po chwili rozstąpiły się niebiosa i ujrzałem wtenczas słońce, widok równie zaskakujący jak nowa warstwa asfaltu na 913., w Psarach. W Strzyżowicach dalej masakra, jest gorzej niż było... 
Na GSD sporo błota, uratował mnie pokaźny bieżnik opon. Słońce zachęciło mnie do wypadu na Płaskowyż, wracałem przez zimowy miejscami Rogoźnik.

I stała się jasność: na niebie i na ziemi

W Rogo wróciły chmury, ale jasność zimy okryła brzegi

Trasa: Ch. - GSD x 2 - Góra Siew. - Rogo - Ch. 
Dystans26.20 km Czas01:17 Vśrednia20.42 km/h Podjazdy196 m
SprzętMerida Drakar
Biblioteka Śląska i inne

Zmienne warunki: od słońca po śnieżycę. Po powrocie z biblioteki jeszcze kilka rundek po sklepach.
Dystans84.59 km Czas04:04 Vśrednia20.80 km/h Podjazdy988 m
Płaskowyż Twardowicki 10/2021
Kategoria blisko domu, trening

Zimno i wietrznie, ale na szczęście trafiało się słońce wykorzystujące rozstępy w chmurach. Kolejny katorżniczy trening na Płaskowyżu, z wszystkimi atrakcjami: porywistym wiatrem i interwałami. Ekspozycja na wiatry jest tu wkurzająca, ale to procentuje, dlatego wracam... 
Kolejna trasa z cyklu Płaskowyż Premium...

Dorota odnowiona, czeka aż murawa pokryje zrytą ziemię.

Tradycyjna przerwa na finiszu podjazdu w Goląszy Górnej

Tradycyjny finisz w Sadowiu Drugim (376)

Widoczność dobra, bo zimno i wietrznie

Cisza i spokój nad zalewem w Rogoźniku

Trasa:
zbliżona do tej z 17.03.2021, czyli maksimum wycisku podjazdowego:
Dystans84.02 km Czas04:04 Vśrednia20.66 km/h Podjazdy933 m
Płaskowyż Twardowicki 9/2021
Kategoria trening

Filipiny odkryte! 500 lat temu wyprawa Magellana dopłynęła do Filipin. Pogoda przypominała porę monsunową, ale taką w wersji syberyjskiej. Silny lodowaty wiatr. Z odkryć lokalnych: położona nowa warstwa asfaltu na 913. w rejonie Siemoni i Myszkowic. 

Równa Góra

Brzękowice-Wał

Na Dziewiczej Górze

Trasa:
Dystans84.13 km Czas04:13 Vśrednia19.95 km/h VMAX50.85 km/h Podjazdy955 m
Płaskowyż Twardowicki 8/2021
Kategoria trening

Ponura pochmurność z nielicznymi próbami przejaśnień. Treningowo. Wyraźny ubytek mocy po szczepieniu wciąż zauważalny, spowodowany chyba nie tyle szczepieniem co przerwą w jeździe. Wcześniej trenowałem wyłącznie siłę, a siłowa jazda wymaga u mnie codziennych powtórek - z każdym dniem jestem silniejszy, ale przerwa dłuższa niż 3 dni wywołuje wyraźny spadek mocy. Szczepienie spowodowało 5 dni przerwy i wyraźnie wpłynęło na dyspozycję podjazdową. Dzień wcześniej umordowałem się też przesadnie jadąc 50 km pod bardzo silny, porywisty wiatr. Efekty były widoczne: brak świeżości i rytmu, zwykle pod koniec drugiego dnia wysiłku jestem silniejszy. Tym razem tak nie było: końcówka na oparach.

Równa Góra

Widok z Goląszy Górnej na Wzgórza Trzebiesławskie

Trasa przybliżona:


Dystans113.05 km Czas05:29 Vśrednia20.62 km/h VMAX45.83 km/h Podjazdy936 m
Huraganowe Koziegłowy
Kategoria >100 km

Trasa ku czci albigensów ;) Pełen dualizm: pierwsza część w ładnej pogodzie, z bardzo korzystnym wiatrem. W Siewierzu byłem po niecałych 2 h (brutto). Wiatr na północny-wschód o przeciętnej sile 8 m/s, w porywach 18 m/s dawał piękne tempo i sprawiał radość, ale tylko dopóki jechałem we właściwym kierunku. Kierunek zmienił się przed Koziegłowami i od razu poczułem różnicę. 

Odwrót z Koziegłów przypominał już odwrót Napoleona spod Moskwy. Było ciężko i długo. Co gorsza, zachmurzyło się niebo. Na Progu Woźnickim huragan chciał mnie cofnąć na powrót do Koziegłów. Cała naprzód oznaczała tutaj 9-10 km/h. Trudno było też w Lasach Lublinieckich, gdzie wiatr trochę odpuścił, ale dominowało "polskie błoto" (cytując Błaszczykowskiego). 

Warunki były tak specyficzne, że trudno było mi ocenić czy wróciła dyspozycja sprzed szczepienia.

Park Zielona

Siewierz

Koziegłowy

Cynków-Strąków

Trasa:

Dystans23.24 km Czas01:12 Vśrednia19.37 km/h Podjazdy201 m
Biblioteka Śląska + Park Śląski

Dąb
Dystans72.02 km Czas03:37 Vśrednia19.91 km/h Podjazdy795 m
Płaskowyż Twardowicki 7/2021
Kategoria blisko domu

Ciężko było. Trudno orzec czy to efekt samego szczepienia czy raczej 5 dni zastoju związanego ze szczepieniem i fatalną aurą. W każdym razie czułem się jakbym cofnął się w czasie o miesiąc wstecz. To nie było miłe: festiwal sapania i brak mocy. Przedłużyłem nawet trasę wołając w myślach: "mocy przybywaj", ale nie przybyła... Ciężko było mi się z tym pogodzić, ale test był wiarygodny: ten sam rower, obciążenie, ten sam teren... 

Wiadomo gdzie

Wieża widokowa w Górze Siewierskiej: gotowa, ale zagrodzona. 

Widok z Goląszy Górnej na Ostrą Górę. Zaliczyłem tu zgon kondycyjny. Płaskowyż prawdę ci powie... 

Trasa: Ch. - Rogo -Góra Siew. - Goląsza Górna - Brzękowice Wał - Twardowice - Dziewicza Góra - Sączów - Ch.