Wpisy archiwalne w kategorii
praca
| Dystans całkowity: | 38435.93 km (w terenie 11.00 km; 0.03%) |
| Czas w ruchu: | 1453:11 |
| Średnia prędkość: | 20.15 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 60.73 km/h |
| Suma podjazdów: | 226415 m |
| Liczba aktywności: | 1600 |
| Średnio na aktywność: | 24.02 km i 1h 07m |
| Więcej statystyk | |
Dystans12.19 km Czas00:35 Vśrednia20.90 km/h Podjazdy 91 m
SprzętFocus Arriba 4.0
Dystans113.54 km Czas04:19 Vśrednia26.30 km/h VMAX49.96 km/h Podjazdy761 m
SprzętHaibike Tour SL
Szosowa setka
Tradycyjnie późna inauguracja sezonu szosowego. Dlaczego? Bo szosa demoralizuje. Jeździ się na niej o wiele lżej niż na trekkingu i przeskok powrotny z szosy na rower wyprawowy jest za dużym szokiem. Drugi powód to niemożność zabrania większego bagażu, co zmniejsza wygodę podróży, choć zwiększa tempo. Brak bagaży przyczynił się też do motywu przewodniego: spalenia słońcem.

Kopiec Powstańców, Piekary

Płaskowyż Twardowicki

Pogoria IV

GSD na szosowo
Trasa:
Tradycyjnie późna inauguracja sezonu szosowego. Dlaczego? Bo szosa demoralizuje. Jeździ się na niej o wiele lżej niż na trekkingu i przeskok powrotny z szosy na rower wyprawowy jest za dużym szokiem. Drugi powód to niemożność zabrania większego bagażu, co zmniejsza wygodę podróży, choć zwiększa tempo. Brak bagaży przyczynił się też do motywu przewodniego: spalenia słońcem.

Kopiec Powstańców, Piekary

Płaskowyż Twardowicki

Pogoria IV

GSD na szosowo
Trasa:
Dystans17.82 km Czas00:50 Vśrednia21.38 km/h Podjazdy119 m
SprzętKross Raven Meadow
Praca + inne
Inne typu: bankomat, serwis, stomatolog (wszystko rowerem rzecz jasna)
Inne typu: bankomat, serwis, stomatolog (wszystko rowerem rzecz jasna)
Dystans65.63 km Czas02:53 Vśrednia22.76 km/h Podjazdy423 m
SprzętMerida Drakar
Chorzów - GSD - Jaworzno
Trening na góralu. Na Dorotce bardzo błotniście i ślisko przy podjeździe. Cały przejazd przy ciężkich chmurach, na Gołonogu kropiło, kropiło także w Strzemieszycach. Strach przed potopem świetnie wpływał na moją średnią przejazdu. Udało się zdążyć przed eskalacją.

Podtopiona Dorotka

ale też ukwiecona

Trasa:
Trening na góralu. Na Dorotce bardzo błotniście i ślisko przy podjeździe. Cały przejazd przy ciężkich chmurach, na Gołonogu kropiło, kropiło także w Strzemieszycach. Strach przed potopem świetnie wpływał na moją średnią przejazdu. Udało się zdążyć przed eskalacją.

Podtopiona Dorotka

ale też ukwiecona

Trasa:
Dystans14.33 km Czas00:40 Vśrednia21.50 km/h Podjazdy105 m
SprzętMerida Drakar
Dystans28.78 km Czas01:23 Vśrednia20.80 km/h Podjazdy219 m
SprzętMerida Drakar
Praca + Park Śląski
Praca do 18, ale okienko między 14:15 a 16:00 wykorzystane na rowerowanie po parku (dwie pętle).
Dystans25.46 km Czas01:23 Vśrednia18.40 km/h Podjazdy202 m
SprzętFocus Arriba 4.0
Eksploracje ornitologiczne w WPKiW
Cyklotrek faunistyczny. Oczywiście po pracy i przed burzą. Parkowe ostoje zwierzyny zinwentaryzowane. Żniwa spore: odnalazłem 22 ptasie gniazda w niecałe dwie godziny, z czego w pięciu były jajka, na dwóch siedziały samice (więc się nie zbliżałem) i tylko w jednym pisklęta (12 pustych było, ale kilka zdecydowanie wyglądało na zasiedlone); dodatkowo dwa gniazda splądrowane (zapewne przez sójki/wiewióry). Nie wliczam zajętych budek lęgowych, bo to żadna frajda dla ptasznika (choć odnotuję dużą frekwencję szpaków w tychże, w dodatku w leśnej części parku).
Wykaz gospodarzy gniazd: tutaj tradycyjnie palmę pierwszeństwa dzierżą kosy, potem śpiewaki, dzięcioł duży, dwa gniazda pokrzewek (jedno od kapturki, drugie chyba też, ale wysiadywała, więc się zbytnio nie zbliżałem, by nie spłoszyć) i sensacyjnie odkryte, wymyślnie ukryte gniazdo świstunki leśnej.
Gniazdoszukanie było udane, choć tradycyjnie na liście trofeów zabrakło lokum rudzika. Samce rudzików bezczelnie podśpiewywały mi nad głową, skąd one wiedziały, że i tak nie znajdę?
Rower ukrywałem w haszczach i penetrowałem dzicz per pedes.

Lęg kapturki (Sylvia atricapilla)

Młode kosiki w fazie bycia jajkiem (oby sójka nie zoczyła i wiewórka nie zwęszyła)

Znakomity kamuflaż, gdyby nie nerwy pani świstunkowej (Rhadina sibilatrix), nie odnalazłbym...
Cyklotrek faunistyczny. Oczywiście po pracy i przed burzą. Parkowe ostoje zwierzyny zinwentaryzowane. Żniwa spore: odnalazłem 22 ptasie gniazda w niecałe dwie godziny, z czego w pięciu były jajka, na dwóch siedziały samice (więc się nie zbliżałem) i tylko w jednym pisklęta (12 pustych było, ale kilka zdecydowanie wyglądało na zasiedlone); dodatkowo dwa gniazda splądrowane (zapewne przez sójki/wiewióry). Nie wliczam zajętych budek lęgowych, bo to żadna frajda dla ptasznika (choć odnotuję dużą frekwencję szpaków w tychże, w dodatku w leśnej części parku).
Wykaz gospodarzy gniazd: tutaj tradycyjnie palmę pierwszeństwa dzierżą kosy, potem śpiewaki, dzięcioł duży, dwa gniazda pokrzewek (jedno od kapturki, drugie chyba też, ale wysiadywała, więc się zbytnio nie zbliżałem, by nie spłoszyć) i sensacyjnie odkryte, wymyślnie ukryte gniazdo świstunki leśnej.
Gniazdoszukanie było udane, choć tradycyjnie na liście trofeów zabrakło lokum rudzika. Samce rudzików bezczelnie podśpiewywały mi nad głową, skąd one wiedziały, że i tak nie znajdę?
Rower ukrywałem w haszczach i penetrowałem dzicz per pedes.

Lęg kapturki (Sylvia atricapilla)

Młode kosiki w fazie bycia jajkiem (oby sójka nie zoczyła i wiewórka nie zwęszyła)

Znakomity kamuflaż, gdyby nie nerwy pani świstunkowej (Rhadina sibilatrix), nie odnalazłbym...
Dystans27.47 km Czas01:25 Vśrednia19.39 km/h Podjazdy192 m
SprzętKross Raven Meadow
Praca + Park Śląski + inne
Zbiorczo: do pracy, w drodze powrotnej pętla po parku. Po obiedzie jeszcze pętelka do Decathlonu i ponownie park, tym razem już rekreacyjnie. Przy Łani niejaki Janusz Paterman był widziany...
Zbiorczo: do pracy, w drodze powrotnej pętla po parku. Po obiedzie jeszcze pętelka do Decathlonu i ponownie park, tym razem już rekreacyjnie. Przy Łani niejaki Janusz Paterman był widziany...
Dystans15.53 km Czas00:45 Vśrednia20.71 km/h Podjazdy127 m
SprzętFocus Arriba 4.0
Praca + sklepy
Pochmurno i zimno, ale bez deszczu.
Pochmurno i zimno, ale bez deszczu.
Dystans25.44 km Czas01:18 Vśrednia19.57 km/h Podjazdy206 m
SprzętFocus Arriba 4.0
Praca + Park Śląski + sklepy
Przy okazji wypad po parkowe konwalie i do serwisu.
Przy okazji wypad po parkowe konwalie i do serwisu.











