Dystans93.33 km Czas04:28 Vśrednia20.89 km/h Podjazdy707 m
SprzętKross Hexagon 3.0
Do Krasic na góralu
Po drodze po raz pierwszy rozbrzmiewały słowiki, które po raz pierwszy usłuszałem dzień wcześniej, w 29. rocznicę moich pierwszych wagarów. Zaskoczył zdarty miekscami asfalt do Strąkowa, dalej będą łatać fragmentami. Jechałem dwa dni po zabójstwie drogowym posła Litewki na ulicy Kazimierzowskiej, którą jechałem raz w życiu i stierdziłem, że nigdy więcej (stan nawierzchni i długa prosta przez las, czyli wymarzone warunki dla polskich sebiksów drogowych). Zaskoczyły masowo już kwitnące czeremchy.

Przybynów pod koniec kwietnia

Suliszowice
Po drodze po raz pierwszy rozbrzmiewały słowiki, które po raz pierwszy usłuszałem dzień wcześniej, w 29. rocznicę moich pierwszych wagarów. Zaskoczył zdarty miekscami asfalt do Strąkowa, dalej będą łatać fragmentami. Jechałem dwa dni po zabójstwie drogowym posła Litewki na ulicy Kazimierzowskiej, którą jechałem raz w życiu i stierdziłem, że nigdy więcej (stan nawierzchni i długa prosta przez las, czyli wymarzone warunki dla polskich sebiksów drogowych). Zaskoczyły masowo już kwitnące czeremchy.

Przybynów pod koniec kwietnia

Suliszowice












Komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy.