Dystans150.24 km Czas08:01 Vśrednia18.74 km/h Podjazdy720 m
Rumunia 2024, dzień 23: Pożegnanie z Rumunią

Oto nadszedł ostatni dzień na rumuńskiej ziemi. Odczuwam z tego powodu wielki entuzjazm, pcha mnie do przodu perspektywa powrotu na łono Europy. Statystyka ostatniego dnia jest następująca: 5 rozjechanych psów na asfalcie, 3 koty i 2 zające. Zanim jeszcze pożegnam karlejące góry zostanę zaatakowany we wsi Sag przez wielkie pasterskie psisko, które będzie za mną biec przez 2 kilometry... Wiatr będzie dął z zachodu, będę oczywiście zmierzał centralnie na zachód. Od kiedy w Nusfalau dotrę do istotniejszej drogi, towarzyszyć mi będzie aż po Marghitę permanentny remont. 

W Marghicie krajobraz się definitywnie wypłaszczy a ludność zmadziaryzuje. W tamtejszym Lidlu rozbrzmiewać będzie już tylko węgierski. Stamtąd wybiorę dalszą jazdę drogą 19B, prosto na przejście graniczne Sacueni-Letavertes. Panuje to sielskość i bezruch. Węgrów porusza nieco moje drugie imię, które powtarzają sobie w wersji węgierskiej. Ja zaś z wielką radością powracam do naszej strefy czasowej (zyskuję godzinę) i cywilizacyjnej strefy drogowej. W pierwszą stronę miałem wątpliwości, wracając  z Rumunii nie mam żadnych - Węgry to Europa pełną gębą. 

Nawierzchnie są bułowate, co najwyżej akceptowalne, ale kierowcy jeżdżą normalnie. Przed miasteczkiem Vamospercs mija mnie autobus z napisem "Hajra magyarok!" na wyświetlaczu. Myślę dokładnie tak samo. Przed Nyiradony, korzystając z tutejszych rozległych lasów, rozbijam namiot. Przy okazji napotykam stadko danieli z ładnymi porożami. 

Okolice Fizes

Okolice Boghis

Wydobycie rumuńskiej ropy

Już w lasach robiniowych na Nizinie Węgierskiej

Trasa:
https://ridewithgps.com/routes/49324104

Komentarze

Nie ma jeszcze komentarzy.
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa tynie
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]