Dystans362.97 km Czas17:43 Vśrednia20.49 km/h VMAX64.87 km/h Podjazdy4196 m
SprzętFocus Arriba 4.0
Sudetenland
Wyruszyłem z przystanku kolejowego w Rudyszwałdzie i przez Ostrawę ruszyłem stronę Gór Odrzańskich. Potem obrałem cel na Pradziad i po okrążeniu go skierowałem się na Červenohorské sedlo i dalej, kolejnymi przełęczami na Stare Mesto i Stronie Śląskie. Przez Lądek i Kłodzko powróciłem nocą do Czech, by po kolejnych przełączkach dotrzeć w okolice Chełmska, Krzeszowa i Kamiennej Góry. To był kapitalny rajd, jechało mi się bardzo dobrze i po czasie żałuję, że nie dojechałem do Jeleniej Góry. Przyczyną był brak dogodnych połączeń stamtąd (musiałbym długo czekać).
Pierwszego dnia było ciut za ciepło na jazdę tego typu, drugiego było już mocno za ciepło. Nie czułem jednak ani szczególnego zmęczenia, ani senności, a o zakończeniu rajdu w Kamiennej Górze zdecydowały wyłącznie korzystne okoliczności powrotu pociągiem. Do końca utrzymałem bardzo przyzwoite trekingowe tempo, także na podjazdach.
Rok kowidowy był rokiem takich dziwnych, szarpanych rajdów. Bo cóż innego pozostało? Człowiek nie znał dnia ani godziny zdjęcia/wprowadzenia obostrzeń. W dodatku każdy kraj miał inne kryteria. Ponieważ więc nie miałem żadnych konkretnych wielodniowych planów, w zastępstwie jeździłem trasy bez noclegu, których za bardzo nie cenię i raczej traktuję jako element dochodzenia do pełni sezonu i pełni dyspozycji. Wyjątkiem od tej postawy były właśnie lata 2020-2021.

Widok na Jesioniki

Hulczyn

Bilovec

Fulnek

Vitkov

Vitkovska vrchovina

Budišov nad Budišovkou

Mala Moravka

Okrążając Pradziada

W stronę Białej pod Pradziadem

W drodze na Červenohorské sedlo

Na przełęczy

Přemyslovské sedlo

Hanušovice

Stronie Śląskie - na rynku

Nocne Kłodzko

Broumov

Przez Góry Krucze z Mieroszowa do Chełmska Śląskiego

Chełmsko Śląskie

W drodze do Krzeszowa

Kamienna Góra
Trasa:
Wyruszyłem z przystanku kolejowego w Rudyszwałdzie i przez Ostrawę ruszyłem stronę Gór Odrzańskich. Potem obrałem cel na Pradziad i po okrążeniu go skierowałem się na Červenohorské sedlo i dalej, kolejnymi przełęczami na Stare Mesto i Stronie Śląskie. Przez Lądek i Kłodzko powróciłem nocą do Czech, by po kolejnych przełączkach dotrzeć w okolice Chełmska, Krzeszowa i Kamiennej Góry. To był kapitalny rajd, jechało mi się bardzo dobrze i po czasie żałuję, że nie dojechałem do Jeleniej Góry. Przyczyną był brak dogodnych połączeń stamtąd (musiałbym długo czekać).
Pierwszego dnia było ciut za ciepło na jazdę tego typu, drugiego było już mocno za ciepło. Nie czułem jednak ani szczególnego zmęczenia, ani senności, a o zakończeniu rajdu w Kamiennej Górze zdecydowały wyłącznie korzystne okoliczności powrotu pociągiem. Do końca utrzymałem bardzo przyzwoite trekingowe tempo, także na podjazdach.
Rok kowidowy był rokiem takich dziwnych, szarpanych rajdów. Bo cóż innego pozostało? Człowiek nie znał dnia ani godziny zdjęcia/wprowadzenia obostrzeń. W dodatku każdy kraj miał inne kryteria. Ponieważ więc nie miałem żadnych konkretnych wielodniowych planów, w zastępstwie jeździłem trasy bez noclegu, których za bardzo nie cenię i raczej traktuję jako element dochodzenia do pełni sezonu i pełni dyspozycji. Wyjątkiem od tej postawy były właśnie lata 2020-2021.

Widok na Jesioniki

Hulczyn

Bilovec

Fulnek

Vitkov

Vitkovska vrchovina

Budišov nad Budišovkou

Mala Moravka

Okrążając Pradziada

W stronę Białej pod Pradziadem

W drodze na Červenohorské sedlo

Na przełęczy

Přemyslovské sedlo

Hanušovice

Stronie Śląskie - na rynku

Nocne Kłodzko

Broumov

Przez Góry Krucze z Mieroszowa do Chełmska Śląskiego

Chełmsko Śląskie

W drodze do Krzeszowa

Kamienna Góra
Trasa:
Komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy.