Dystans203.15 km Czas09:53 Vśrednia20.55 km/h VMAX62.73 km/h Podjazdy1348 m
SprzętFocus Arriba 4.0
Trójkąt włoszczowski, dzień 1: Na Ponidzie
Zew gnał Stradoviusa do Stradowa... Tamże spore namuliska, zerwany częściowo asfalt, wymyte podłoże. Wszystko jeszcze wilgotne, oj działo się tu w sobotę 11 sierpnia... Gdy dotarłem do Skałek ujrzałem ten sam widok od zawsze w zagrodzie Majewskich... To tu jest centrum świata! Niezmienne o odporne na działanie czasu... Na drodze Krzyżanowice - Kowala wycięte wszystkie akacje... Podobnie wycięte topole na pięknym ongiś trakcie z Gacek do Chrobrza. Zapędziłem się aż po Szaniec, a noclegowałem w Grochowiskach. Tym samym zakończyłem identycznie jak pierwszy powrót na Ponidzie w roku 2011...

Niedzielny poranek w Czeladzi

Jeszcze dość spokojnie nad Pogoriami

Jura nad Kolbarkiem (droga do Zarzecza)

Z wizytą u Macieja Miechowity

Pożydowskie mienie, Działoszyce

W niedziele bez handlu centrum życia Skalbierza przenosi się pod kolegiatę :)

Nawet zaniedbany, niekoszony i wypalony słońcem jest piękny! Stradów.

Chroberz - nowa przystań!

Przy kościele w Bogucicach także szalał Hołowczyc...

Szaniec o zachodzie, czyli mała tradycja
Zew gnał Stradoviusa do Stradowa... Tamże spore namuliska, zerwany częściowo asfalt, wymyte podłoże. Wszystko jeszcze wilgotne, oj działo się tu w sobotę 11 sierpnia... Gdy dotarłem do Skałek ujrzałem ten sam widok od zawsze w zagrodzie Majewskich... To tu jest centrum świata! Niezmienne o odporne na działanie czasu... Na drodze Krzyżanowice - Kowala wycięte wszystkie akacje... Podobnie wycięte topole na pięknym ongiś trakcie z Gacek do Chrobrza. Zapędziłem się aż po Szaniec, a noclegowałem w Grochowiskach. Tym samym zakończyłem identycznie jak pierwszy powrót na Ponidzie w roku 2011...

Niedzielny poranek w Czeladzi

Jeszcze dość spokojnie nad Pogoriami

Jura nad Kolbarkiem (droga do Zarzecza)

Z wizytą u Macieja Miechowity

Pożydowskie mienie, Działoszyce

W niedziele bez handlu centrum życia Skalbierza przenosi się pod kolegiatę :)

Nawet zaniedbany, niekoszony i wypalony słońcem jest piękny! Stradów.

Chroberz - nowa przystań!

Przy kościele w Bogucicach także szalał Hołowczyc...

Szaniec o zachodzie, czyli mała tradycja
Komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy.